Prawna instytucjonalizacja społeczeństwa obywatelskiego w prawie Unii Europejskiej

W skutek różnorodnych wydarzeń natury politycznej, historycznej i kulturalnej.

Społeczeństwo obywatelskie to bowiem wynik określonego procesu dziejowego, niemniej jednak stale poddawane jest ono różnorodnym przemianom, dlatego też można powiedzieć, że permanentnie powstaje ono niejako „na naszych oczach”. Europa obywateli rozumiana jako postulat identyfikacji obywateli Unii Europejskiej ze strukturami europejskimi przejawia się między innymi w kształtowanych przez te struktury instytucjach europejskiego społeczeństwa obywatelskiego. Do instytucji tych można zaliczyć przykładowo obywatelstwo Unii Europejskiej i stanowiące jego konstytutywny element prawa podmiotowe, takie jak prawo petycji do Parlamentu Europejskiego, prawo skargi do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich a także europejska inicjatywa obywatelska. Owe instytucje prawa unijnego są zatem niewątpliwie legislacyjną próbą realizacji idei europejskiego społeczeństwa obywatelskiego. Stwierdzenie to prowadzi jednak do pytania, czy europejskie społeczeństwo obywatelskie jest rzeczywistym tworem prawnym, czy też wyimaginowaną fikcją. Doświadczenie życiowe pokazuje bowiem, iż samo wprowadzenie danej instytucji do porządku prawnego nie gwarantuje jej skuteczności. Wskazane w opracowaniu fakty wskazują jednak, że obywatele Unii Europejskiej coraz chętniej korzystają z przedmiotowych instytucji, co w pewnym stopniu świadczy o ich skuteczności. Jednakowoż przeszkodą w budowaniu europejskiego społeczeństwa obywatelskiego są wszechobecna biurokracja unijna i daleko posunięty formalizm, którego skutkiem jest m.in. uznanie wielu skarg, petycji i inicjatyw za niedopuszczalne. Ocena instytucjonalizacji europejskiego społeczeństwa obywatelskiego dokonana w oparciu o analizę intensywności wykorzystania i użyteczności wspomnianych instytucji przez obywateli Unii Europejskiej, wypada zatem raczej pozytywnie, choć nie pozbawia złudzeń, iż przed Unią Europejską jeszcze daleka droga do osiągnięcia stanu, jaki można byłoby uważać za zadowalający.